Archiwum | Czerwiec, 2011

Kwestia nazewnictwa i kontrowersje wokół klasyfikacji gatunkowej

29 Czer

In flowers

Na pisanie tego posta zeszło mi dużo czasu. Stanowczo za dużo. Początkowo miał się składać tylko z jednej części, więc planowałam opublikować go już w niedzielę, jednak, jak widać w tytule, ostatecznie będzie się składał nie z jednej, a z dwóch części. Część pierwsza (kwestia nazewnictwa) jest skierowana bardziej do osób niezaznajomionych z tematyką mangi i anime bądź początkujących otaku. Reszta czytelników właściwie może przejść od razu do drugiej części (kontrowersje wokół klasyfikacji gatunkowej), oddzielonej gwiazdkami (aczkolwiek, jeśli ktoś ma czas i chęci, nie zaszkodzi przeczytać również część pierwszą ;)).

 

**********************************************************************

KWESTIA NAZEWNICTWA

Początkowo, przed założeniem tego bloga, nie miałam w planach tej  części notki. Jednak kiedy szukając w Google jakiś ciekawych blogów o mangowej tematyce natknęłam się na zdania typu:

„uwielbiam japońskie filmy manga”

… zmieniłam zdanie. Czytaj dalej

Reklamy

Witam!

25 Czer

Pandora Hearts in flowers

Jak w tytule – witam serdecznie na Manga in flowers!

Pomysł stworzenia tego bloga siedzi mi w głowie już od półtorej miesiąca i wraz z nadejściem wakacji postanowiłam wreszcie wcielić ów pomysł w życie.  Blog  poświęcony będzie (czego nietrudno się domyślić) tematyce mangi oraz anime.

Czego konkretnie można spodziewać się na moim blogu? Cóż, na pewno będą to recenzje i „zajawki” różnych mang i anime. Jednym z głównych celów tego bloga jest podsunięcie czytelnikom ciekawych tytułów, nie tylko tych najpopularniejszych (chociaż takie tytuły również będą się tu pojawiać). Na Manga in flowers będą również zamieszczane zapowiedzi i pierwsze wrażenia z nowych sezonów anime, począwszy od jesieni ’11 (to już za jakiś czas 😉 )

Planuję również w miarę regularnie prezentować sylwetki różnych mangaków – nie chodzi mi jednak o wklejanie skopiowanych skądś tam szczegółowych życiorysów; mam zamiar skupić się bardziej na charakterystycznych cechach twórczości danego autora oraz przedstawić ową twórczość.

Możecie się również spodziewać różnych bardziej ogólnych tekstów/przemyśleń o tematyce związanej oczywiście z japońskim komiksem i animacją 😉 W przyszłości planuję również umieszczanie tutaj newsów, zwłaszcza dotyczących nowości wydawniczych w Polsce oraz co ciekawszych nowości w Japonii, jednak to dopiero kiedy blog wyjdzie z „raczkującego” stadium. 🙂

Tytułem wstępu, to chyba wszystko. Pierwsze dwie-trzy notki, które pojawią się już niebawem będą miały charakter bardziej organizacyjny, jednak po niedzieli ukaże się pierwsza recenzja, która jest już na ukończeniu.  Postaram się aby notki na moim blogu pojawiały się regularnie, minimum 1 tygodniowo (chociaż oczywiście postaram się pisać częściej, w miarę możliwośći), a o ewentualnych dłuższych przerwach (związanych np. z wyjazdami) będę zawczasu informować.

Mam nadzieję, że będziecie zadowoleni z wizyt na Manga in flowers. Tak w ogóle jest już późno, więc oyasumi*!

Annie

* dobranoc, gdyby ktoś nie wiedział 🙂