Usagi Drop (odcinki 1-5)

14 Sier

Uznałam, że lepiej będzie trochę poczekać i wstawić od razu wrażenia z kilku odcinków a nie z jednego, skoro i tak miałam spory poślizg 😉 Oto więc zajawka Usagi Drop, w nieco innej formie niż „pierwsze wrażenia”:

Typ: Anime (seria TV)

Tytuły: Usagi Drop, Bunny Drop

Planowane odcinki: 11

Gatunki: Josei, okruchy życia

Studio: Production I.G.

Główni seiyuu: Ayu Matsuura, Hiroshi Tsuchida

O czym?

Głównym bohaterem Usagi Drop jest 30-letni kawaler, Daikichi. Na początku anime umiera jego 79-letni dziadek, a Daikichi udaje się na jego pogrzeb, gdzie czeka na niego niemała niespodzianka. Okazuje się, iż dziadek w ostatnich latach życia dorobił się jescze jednego dziecka – obecnie 5-letniej już Rin. Kiedy oburzona rodzina podejmuje decyzję o umieszczeniu dziewczynki w domu dziecka, zbulwersowany ich zachowaniem Daikichi postanawia, że sam wychowa swoją ciocię.

Wrażenia po 5 odcinkach:

Ponieważ, tak jak pisałam w jednym z poprzednich postów, miałam ostatnio problemy z zabraniem się do dokończenia którejś z notek, tym razem zajawka będzie miała nieco inną formę – przedstawię moją opinię o Usagi Drop za pomocą plusów i minusów. Tych pierwszych jest więcej, ale wyjątkowo zacznę od wad, czy też raczej jednej wady:

–  Grafika. Największy i chyba jedyny poważny minus tej serii. Tła są po prostu okropne. Widać że twórcy nie mieli wielu funduszy i chociaż próbują to zatuszować nadając całości „uroczy” wygląd, mnie te zabiegi nie przekonują. Projekty postaci przedstawiają się nieco lepiej, chociaż do bardzo dobrych też nie należą. Tak jak tła, są uproszczone i i chociaż nawet dość przyjemne, z pewnością nie należy ich zaliczać jako plus tej serii. Super deformed wypada fatalnie – na szczęście twórcy nie przesadzili z częstotliwością pokazywania postaci w ten sposób.

+ Realizm. Zdecydowanie największa zaleta tej serii. Wszystko tu wydaje się takie realne, bez żadnych udziwnień, bez nie wiadomo jak niezwykłych wydarzeń. Bohaterowie zachowują się stosownie do wieku (mam tu na myśli przede wszystkim Rin, która rzeczywiście zachowuje się jak dziecko, co jest dość rzadkie wśród dzieci w anime ;)), przy czym czuć tutaj typowo japońską mentalność. Oglądając Usagi Drop ma się wrażenie, iż to naprawdę wycinek z życia, nie zaś efekt wybujałej wyobraźni twórców.

+  Postać Rin. Jak już pisałam, dziewczynka zachowuje się stosownie do swojego wieku. Jest odpowiednio „dziecinna”, jednak nie w sposób irytujący (jak np. inna mała dziewczynka z tego anime, która to jest małym diabełkiem ;)). Rin jest w pewnym stopniu samodzielna, jednak na tyle, na tyle to normalne dla 5-letniego dziecka – nikt z twórców nie próbuje z niej zrobić cudownego malucha, który bardziej przypomina zachowaniem dorosłego niż dziecko. Rin, taka jaka jest, dodaje Usagi Drop jeszcze większego uroku.

+  Dobrze ukazane emocje. Super deformed może graficznie nie wypada zbyt dobrze, ale ta forma nie jest przez twórców nadużywana. Bardziej liczą się tutaj drobne zmiany w mimice oraz gra seiyuu. Kwestie wypowiadane przez bohaterów są… po prostu normalne. Nie ma tu angstu, nie ma pompatycznych przemów, nie ma braku logiki. Wszystko zostało odpowiednio wyważone, co jest jednym z większych zalet tego anime.

+  Prostota gagów. Tutaj nie znajdziemy żadnych scen, w których dzieją się jakieś kompletnie nieprawdopodobne rzeczy. Wszystkie scenki komediowe bazują na życiu codziennym, przez co są zarówno proste w wymowie, jak i rzeczywiście śmieszne, gdyż z sporo z widzów pewnie sama miała do czynienia np. z niezwykle upartym dzieckiem 😉

+  Lekk0ść. Naprawdę, nie wiem jak inaczej to nazwać. Usagi Drop ogląda się niezwykle przyjemnie, włącza się odcinek i nie wiadomo kiedy nagle już mamy koniec. Często nudzą mnie zwykłe okruchy życia, nudziła mnie też momentami seria dość podobna do tej, Aishiruze Baby, jednak tym razem strasznie się w to wszystko wciągnęłam. Właściwie ta seria spodobała mi się chyba najbardziej ze wszystkich letnich nowości. Jeśli odcinki utrzymają taki poziom jak dotychczas, to to rzeczywiście będzie świetna seria, którą z całym sercem polecam, pomimo małego minusa 😉

Wstępna ocena:

9/10

P.S. Popołudniu dorzucę jeszcze parę screenów 😉

Advertisements

komentarze 2 to “Usagi Drop (odcinki 1-5)”

  1. SStefania 15/08/2011 @ 12:07 #

    Najlepsze anime tego sezonu i to od pierwszego odcinka. Tak.

    • SaiEF 14/09/2011 @ 18:46 #

      Właśnie myślałem, czy wziąść sie za oglądanie tej serii, miałem przeczytać jakieś recenzje na jego temat, czy sie wogóle brać, zapomniałem. Dzięki za przypomnienie, teraz sprawdzę zapewne, początkowo bałem się, że jak w wielu slice of life nie będą potrafili utrzymać odpowiedniego tempa i to wszystko będzie przynudzać, ale zaufam recenzji.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: